Zmarł Dariusz Dolewski

Życie nie znosi próżni…
Niestety w przeciągu kilku dni spadła na Nas kolejna smutna wiadomość o śmierci byłego piłkarza Granicy.
Tym razem z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci wychowanka i zawodnika Granicy z połowy lat 80-tych i początku 90-tych, Dariusza Dolewskiego (na zdjęciu, z połowy lat 80-tych, stoi drugi z lewej).
Późniejszego reprezentanta Warmii Olsztyn, Hutnika Warszawa, Orląt Reszel i ŁKS Łomża.🔥⚽️🔥

Tym bardziej smutnym jest, że Darek odszedł tak nagle i dopiero tydzień po skończeniu 53 lat…

W pamięci kętrzyńskich kibiców pozostaną na zawsze jego strzeleckie popisy w sezonie 1991/1992, gdy pod wodzą litewskiego trener Pawła Grygonisa, Granica po latach posuchy włączyła się w walkę o awans do III ligi, którą jednak ostatecznie przegrała z olsztyńską Warmią.

Jesienią w Olsztynie zremisowaliśmy 1:1, by w 19 kolejce sezonu, w wiosennym meczu rewanżowym, z wielkimi nadziejami podjąć u siebie bezpośredniego rywala do awansu.Ten mecz i pudło w stuprocentowej sytuacji Darka, który po sezonie przeszedł do III ligowej… Warmii Olsztyn, na długo pozostały w pamięci kibiców Granicy

Granica wystąpiła wtedy w składzie: Piechna, Liniewicz, Grygonis, Moroz, Rypina, Kukułka, Novickas (od 63′ Adamczyk), Sosnowski, Dolewski, Bicki, Mesjasz (od 78′ Pastusiak).

Gazeta Olsztyńska tak relacjonowała ten mecz:

” Mecz na szczycie wywołał w Kętrzynie i całym województwie ogromne zainteresowanie i zgromadził na stadionie 2 tysiące widzów. Widowisko popsuła trochę aura. W trudnych warunkach (deszcz i wiatr) ciężko było przeprowadzać składne akcje. Goście kierowani przez doświadczonego Zbigniewa Ślipiko wykazali większą dojrzałość i odnieśli zasłużone zwycięstwo. W pierwszej części gra była wyrównana, jednak olsztynianie cały czas panowali nad sytuacją. Wprawdzie w 15 minucie Novickas mógł wpisac się na listę strzelców ale Portalski spisał się bez zarzutu. Kontrataki Warmii były bardzo groźne. Tuż przed przerwą Ślipiko wykorzystał nieporozumienie defensywy Granicy i strzałem zza linii pola karnego uzyskał prowadzenie. Po zmianie stron gospodarze za wszelką cenę dążyli do zmiany rezultatu. Najbliżej celu był w 73 min. Dolewski, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Riposta warmiaków była natychmiastowa. W 82 min Kłosowski potężnym strzałem z dystansu po raz drugi zaskoczył bramkarza Granicy i losy meczu zostały już rozstrzygnięte.”

Darek kilka lat wcześniej wystąpił w sezonie 1984/85 w ostatnim w historii meczu derbowym  pomiędzy Granicą a Agrokompleksem. Spotkanie rozegrano na szczeblu rozgrywek A klasy i zakończyło się zwycięstwem Granicy 2:1, po golach Dolaty i Kruka oraz Wójcickiego dla Agrokompleksu.  Składy z ostatnich derbów to, Granica: Prusinowski, Bogdański, Bawirszcz, Szczyglewski, Gemejtner, Dolewski, Dolata, Kruk, Kupiec, Dziemiańczuk, Kopański, Sławomir Lech, Głębocki, Kraska. I Agrokompleks: Dąbrowski, Podbielski, W.Miłoszewicz, Schliwe, Ciborowski, Kozikowski, Wójcicki, Sosnowski, Woronowski, Kondracki, Maksymiuk, Krzysztofowicz, Łabanowski, Kisiel

Darek nie grał może mega efektownie, ale miał niezwykłego nosa do ustawienia się w polu karnym i do zdobywania bramek. W swojej grze był bardzo efektywny. Dysponował też dobrą szybkością, z charakterystycznym „rozchwianym”, biegiem i precyzyjnym, kąśliwym strzałem zza pola karnego. W każdej z drużyn w której grał strzelał dużo bramek i był ich podstawowym zawodnikiem.

Składamy szczere wyrazy współczucia i kondolencje dla Rodziny.

Darek na zawsze zostaniesz w Naszej Pamięci!

Spoczywaj w Pokoju!