Wygrywamy w Lubawie i wszystko jasne!

Na przekór wszelkim przeciwnościom losu, licznym kontuzjom i innym problemom kadrowym, wieszczenia naszej klęski i nieuniknionych baraży, a nawet sugestiom rzekomego otrzymania „politycznego” nakazu spadku z IV ligi (bo w okręgówce będzie taniej…), wieszania psów na piłkarzach i trenerze Piotrze Chamiku przez domorosłych komentatorów kętrzyńskiej rzeczywistości oraz ludzi podobno życzliwych klubowi, Granica pokonała dziś na wyjeździe Motor Lubawa. Tym samym ucinając powyższe dywagacje domorosłych „wróżbitów i wieszczów” zajęliśmy bezpieczne 10 miejsce w tabeli, zapewniające miejsce w forBET IV lidze w przyszłym sezonie. Brawo Panowie!

Nasi piłkarze do dzisiejszego dnia zdobyli w tym sezonie,na wyjazdach tylko 9 punktów (2 zwycięstwa, 3 remisy). Motor natomiast pałał żądzą rewanżu za jesienną porażkę w Kętrzynie, a także chciał pozostać niepokonany na własnym terenie w rundzie wiosennej (odniósł 6 zwycięstw z rzędu) i zająć drugie miejsce w lidze. Spotkanie było dla nas bardzo ważne, bo przy naszej ewentualnej przegranej i realnym zwycięstwie Zatoki Braniewo w Nowym Mieście Lubawskim nad już zdegradowaną Drwęcą, to braniewianie przeskoczyli by nas w tabeli i zajęli 10 miejsce. Miejsce to, niezależnie od dalszych rozstrzygnięć i ewentualnych spadków z III ligi, jako ostatnie na dziś dawało 100% pewność pozostania w forBET IV lidze na przyszły sezon. Jak się jednak okazało wszelkie wróżenia z fusów i wyliczenia ni jak się mają później do rzeczywistości boiskowej. Bo dziś to my odnieśliśmy zwycięstwo, a Zatoka zremisował 3:3 i kończy sezon na 11 miejscu, o 4 punkty za nami, a gospodarze mimo przegranej pozostali wicemistrzami ligi, bo ich potknięcia nie wykorzystał Jeziorak remisując z Romintą Gołdap 2:2.

Okiem trenera Piotra Chamika „cały zespół zagrał dzisiaj bardzo dobrze  i  zrealizował wszystkie założenia przedmeczowe. Cieszy mnie, że zagraliśmy konsekwentnie w obronie. Gospodarze grali w pełnym składzie i na 100% swoich, wysokich możliwości, zależało im na wygranej bo walczyli o 2 miejsce w tabeli. Mimo, że momentami było gorąco pod naszą bramką podołaliśmy zadaniu grając na zero z tyłu. Dodatkowo, w końcu również szczęście też było po naszej stronie min. gdy strzały Lubawian zatrzymały się na poprzeczce i słupku bramki Małego. Wiedziałem, że podstawą dzisiaj do uzyskania dobrego wyniku było nie stracenie bramki. A, że sami coś strzelimy byłem przekonany. Chłopakom należy się pochwała za dzisiejszy mecz, w szczególności za walkę i koncentrację w grze do ostatniej minuty. Pogoda do gry była bardzo trudna, bo było parno i gorąco, a mimo to daliśmy radę. Naprawdę gratuluję chłopakom postawy w tym spotkaniu .”

Motor Lubawa – Granica Kętrzyn 0:2 (0:1)
⚽️0:1 Mikołaj Rałowiec 40′;
⚽️0:2 Wojciech Szmyd 75′
Granica:

Papliński, Turczyn, Miłoszewski, Rotenberg, Baran, Schwacha Ł., Roksela, Szmyd (80′ Zdankowski), Rałowiec K., Rałowiec M., Kowalewski

Rezerwa
Korowaj, Zdankowski, Gan

Po ostatnim meczu w sezonie 2018/2019 dziękujemy serdecznie za cały sezon wszystkim naszym zawodnikom, trenerom: Tomaszowi Piecowi i Piotrowi Chamikowi, kierownikowi drużyny Ryszardowi Koszykowskiemu za pracę i zaangażowanie włożone w te rozgrywki. Dziękujemy również Władzom Miasta i wszystkim Sponsorom za wsparcie materialne i pomoc w codziennym funkcjonowaniu klubu oraz naszym Kibicom i Sympatykom za bycie z nim „na dobre i na złe”.

Na zdjęciu strzelec dzisiejszej pierwszej bramki Mikołaj Ralowiec w meczu z 02.06.2018 – Granica Kętrzyn – Motor Lubawa

📸Wojtek Caruk