Samobój i dwa karne w Mrągowie, czyli 0:3

W meczu 27 kolejki forBET IV ligi przegraliśmy zdecydowanie w Mrągowie, z Mragowią 0:3 (0:1), będąc jedynie tłem dla dobrze dysponowanych gospodarzy.

Przed spotkaniem tabela pokazywała kto jest faworytem wczorajszego meczu. My mając swoje problemy kadrowe, z powodów zawodowych nie mogli przyjechać na spotkanie Rotenberg, Gan i Miłoszewski, a za kartki pauzował Kacper Rałowiec, oraz grając czwarty mecz w rytmie sobota-środa, liczyliśmy jednak na nawiązanie walki z gospodarzami i korzystny wynik. Niestety tylko początkowe 15 minut było w miarę wyrównane. Potem z każdą minuta uwidaczniała się przewaga, zdecydowanie szybszych i grających kombinacyjnie zawodników Mrągowii. W 18′ po właśnie takiej akcji oskrzydlającej i ostrej wrzutce na nasze przedpole niefortunnie interweniował Roksela, który próbując przeciąć podanie skierował piłkę do bramki Mateusza Paplińskiego. W 31 minucie przeprowadziliśmy właściwie jedyną składną akcję w pierwszej połowie. Prawym skrzydłem przedarł się Paweł Aleksandrowicz, który dośrodkował w pole bramkowe Mrągowii. Tam po interwencji i odbiciu piłki przez bramkarza trafiła ona pod nogi Pawła Kowalewskiego, który niestety włożył w uderzenie za dużo siły i przeniósł strzał nad poprzeczką. Druga połowa to zdecydowane ataki miejscowych, które przyniosły im dwie kolejne bramki. Obie padły po rzutach karnych, pierwszym za faul popełniony przez Pawła Turczyna,a drugi za zagranie piłki ręką przez Sebastiana Zdankowskiego, już w doliczonym czasie gry. My przy takim przebiegu meczu praktycznie nie byliśmy zdolni przeprowadzić składnej akcji i strzelić choćby bramki honorowej. Odnotowaniu zasługuje jedynie strzał Mariusza Machniaka z 67 minuty, który z około 17 metrów trafił niestety w poprzeczkę. Nasz zespół tego, że nie przegraliśmy wyżej zawdzięcza, po raz kolejny dobrej dyspozycji  Mateusza Paplińskiego, który swoimi interwencjami zapobiegł utracie co najmniej 2-3 kolejnych bramek.

Następny, bardzo ważny w układzie tabeli, mecz gramy już w sobotę, 1 czerwca na stadionie przy ulicy Bydgoskiej z Zatoką Braniewo (godz.16.00).

Mrągowia Mrągowo – Granica Kętrzyn 3:0 (1:0)
⚽️1:0 Damian Roksela (sam) 18′;
⚽️2:0 Łukasz Michałowski (k) 52′;
⚽️3:0 Łukasz Michałowski (k) 90+1′.

Granica:

Papliński, Ł.Swacha, Baran, Turczyn, M. Swacha, M.Rałowiec, Zdankowski, Roksela, Aleksandrowicz (60′ Szmyd), Machniak (72′ Kabelis), Kowalewski.

ponadto: M.Korowaj, M.Bućko, A.Czerniakowski

żółta kartka: S.Zdankowski 22′