Rys historyczny Kętrzyńskiego Klubu Sportowego Granica w Kętrzynie.

 

Wstęp

           Już wkrótce minie 73 lat od kiedy na sportowej mapie Kętrzyna pojawił się klub sportowy Granica.  Trudno dziś spotkać ludzi, którzy pamiętają jego początki. Trudno również o dokumentację czy materiały nie tylko z początkowego okresu jego funkcjonowania, ale także tego późniejszego. Uleciały w niepamięć nie tylko nazwiska wielu działaczy, trenerów czy zawodników, ale także wiele zdarzeń i sportowych osiągnięć. Zaginęły fotografie i klubowe pamiątki.

Trzeba wiedzieć, że Granica przez wiele lat była klubem wojskowym, którego struktury były ściśle związane ze służbowymi komórkami organizacyjnymi jednostek granicznych działających na terenie Kętrzyna, a to w poważnym stopniu ograniczało, a nawet uniemożliwiało powszechną prezentacje dokumentacji klubowej, nazwisk działaczy czy też spraw organizacyjnych klubu.

Zatem niniejsza próba odtworzenia historii KKS Granica to przede wszystkim analiza dokumentów i materiałów, które przez lata udało mi się zgromadzić, jak też wniosków wynikających ze wspomnień najstarszych działaczy, trenerów czy też zawodników klubu, które niestety siłą rzeczy nie dają pełnej wiedzy o jego historii.

Trzeba również wiedzieć, że początkowe lata funkcjonowania klubu były nieco zagmatwane i z dzisiejszej perspektywy dość trudne do zrozumienia. Już sam rodowód Granicy jest dość złożony. Jej „korzenie” to nie tylko Kętrzyn lecz również Olsztyn i Ostróda. To zawiłości wynikające z tzw. centralnego sterowania strukturami sportowymi jakie miały miejsce w latach 50 – tych XX wieku, które oczywiście dotknęły również kętrzyński klub oraz fakt ponad dwuletniej przerwy w jego funkcjonowaniu. To tylko kilka przykładów na to, że historii kętrzyńskiej Granicy do lekkich, łatwych i w niektórych przypadkach do przyjemnych nie należy. Ot choćby wątpliwości co do daty jego powstania. Pierwsze informacje o Wojskowym  Klubie Sportowym Granica Olsztyn napotkać można już w roku 1946. Już 28 kwietnia drużyna wojskowych z V Mazurskiego Oddziału Wojsk Ochrony Pogranicza stacjonującego w Olsztynie pod tym właśnie „szyldem” rozegrała pierwszy oficjalny i odnotowany przez Wiadomości Mazurskie mecz z drużyną WKS Ostróda. Jak sugeruje chociażby nieżyjący już Jan Jasiński, twórca klubowej kroniki, to właśnie ten dzień należałoby przyjąć jako datę jego „urodzenia”, natomiast inni – datę  pojawienia się na ziemi kętrzyńskiej. To jeden z przykładów, jak dziś trudno jest wejść w „ducha” tamtych czasów i jednoznacznie powiedzieć: było tak, a nie inaczej. Niestety, wielu faktów i wydarzeń nie da się już odtworzyć takimi jakie były w rzeczywistości, a zapytać nie ma kogo. Stąd też zastrzeżenie, że przedstawiona poniżej historia KKS Granica jest wielce prawdopodobna, ale nie pozbawiona luk i znaków zapytania.

Rok 1947  -co zdarzyło się wówczas w Kętrzynie ?

W dniu 6 lipca 1947 roku rozegrany został mecz piłkarski, w którym drużyna reprezentująca miasto Kętrzyn zmierzyła się z zespołem wojskowych z V Mazurskiego Oddziału Wojsk Ochrony Pogranicza, przeniesionego w pierwszej połowie 1947 roku z Olsztyna do Kętrzyna.

Jak odnotowały „Wiadomości  Mazurskie” był to pierwszy, historyczny i zwycięski mecz piłki nożnej Wojskowego Klubu Sportowego Granica Kętrzyn, w którym po bramkach Cieczki i Szymczaka (po 2) oraz Sobieraja i Piwowarskiego łatwe zwycięstwo w stosunku 6:1.

Stąd więc dzień ten przyjęto jako datę „narodzin” Kętrzyńskiego Klubu Sportowego Granica w Kętrzynie.

Jak wynika z informacji prasowych tamtego okresu, najważniejszą, jeśli nie jedyną sekcją sportową kętrzyńskiego klubu była piłka nożna, chociaż natrafiono również na wzmianki o lekkoatletach. Jednak ówcześnie, to piłka nożna była jedną z nielicznie na tych terenach dyscyplin sportu, którą za sprawą Mazurskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, uprawiano w sposób zorganizowany.

Zarówno system jak i organizacja rozgrywek mogą być dla obecnych sympatyków piłki nożnej  nie do końca zrozumiałe, jednak nie należy się do nich odnosić z perspektywy dnia dzisiejszego a istniejącego wówczas potencjału sportowo –organizacyjnego, infrastrukturalnego czy też co istotne -społecznego. To co różniło ówczesne rozgrywki od obecnych, to przede wszystkim okres ich trwania. Odbywały się one wówczas systemem „wiosna -jesień”, czyli rozpoczynały się i kończyły w tym samym roku kalendarzowym. Poza tym  ze względu na małą ilość drużyn zgłoszonych do rozgrywek, składy poszczególnych klas rozgrywkowych (A i B) były nieliczne, co skutkowało między innymi tym, że w roku 1947 Granica swoje rozgrywki ligowe zakończyła już w miesiącu czerwcu, w związku z czym tytuł wicemistrza okręgu przypisany został Granicy Olsztyn, choć jak wiadomo pod koniec czerwca klub zmienił swoją siedzibę na Kętrzyn. Kronika klubu, zawiera krótką informację z której wynika, że w tym czasie Granica posiadała również zespół  rezerw, uczestniczący w  rozgrywkach  klasy B.  Niestety, poza wzmianką o rozegranym w dniu 17 sierpnia w Kętrzynie meczu z KS Zryw Olsztyn (4 : 0) to jedyna informacja o tej drużynie oraz rozgrywkach w których uczestniczyła.

Drugi mecz z reprezentacją miasta piłkarze Granicy Kętrzyn rozegrali 22 lipca i podobnie jak w meczu pierwszym również w nim odnieśli wysokie zwycięstwo, tym razem 6:0.

W dalszej części roku 1947 piłkarze Granicy uczestniczyli w meczach o mistrzostwo Wojsk Ochrony Pogranicza oraz Wojska Polskiego, a także w meczach z reprezentacjami innych miast regionu, ale przede wszystkim Olsztyna. Wydaje się, że rywalizacja na tym polu była ważniejsza od rozgrywek ligowych, tym bardziej że toczyła się w znacznie dłuższym przedziale czasowym. Rozegrano wówczas między innymi następujące mecze:

– 1947.08.03. Kętrzyn, Granica -WOP Gliwice, 1:1 (towarzyski)

– 1947.08.10. Bydgoszcz, WKS Bydgoszcz -Granica (Mistrzostwa WP), wynik nieznany

-1947.08.24.Olsztyn, Reprezentacja Olsztyna -Granica, 3:3

Znaczna liczba zawodników Granicy powoływana była do reprezentacji, bądź to Olsztyna, bądź też WOP-u na różnego rodzaju mecze, spośród których Kronika wymienia między innymi:

– 1947.08.17.Olsztyn, Reprezentacja WOP (Granica) -Reprezentacja Wrocławskiego Okręgu Wojskowego, 6:1

– 1947.08.31.Olsztyn, Reprezentacja WOP (Granica) -Reprezentacja Marynarki Wojennej, 2:3.

 W tym okresie czasu Granicę reprezentowali między innymi następujący zawodnicy: Bieńkowski, Cieczko, Gaister, Jędrzejowski, Lubański, Marnowski (Marszowski ?), Michrewski (Michorowski ?), Nikazia, Sawicki, Sokołowski, Sobieraj, Szymczak Stanisław, Tomalak, Trzaska, a w rankingu  najlepszych piłkarzy okręgu mazurskiego za rok 1947 znaleźli się: Stokowski Kazimierz (lewy obrońca), Chojnacki (prawy obrońca), Rzepko (lewy łącznik) oraz Piwowarski (prawy łącznik);

Oprócz wyników piłkarzy, w  prasie tamtego okresu znalazła się wzmianka o wynikach lekkoatletów Granicy, wśród których znalazły się nazwiska: Tokarz (800 m) i Pawełczyk (3000 m) oraz  sztafet 4 x100 i olimpijskiej.

Niestety, poza wynikami sportowymi, które też nie są pełne, brak jest natomiast informacji o strukturach klubu, czy też nazwiskach działaczy i trenerów.

Jak wynika z lektury ówczesnej prasy, bo tak naprawdę  to ona jest podstawowym źródłem informacji o klubie, borykał się on z wieloma problemami, a jego funkcjonowanie przez jakiś czas było poważnie zagrożone. Mówi o tym między innymi tekst zamieszczony  w gazecie „Życie Olsztyńskie” z  20 października 1947 r. pod tytułem Czy WKS „Granica” przestanie istnieć -sensacyjne wieści z Kętrzyna.

„Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią musimy podzielić się z naszymi czytelnikami sensacyjną wiadomością, która niewątpliwie zaskoczy cały nasz „światek” sportowy. Dowiadujemy się, że dobrze  znana jedenastka piłkarzy wojskowego KS Granica została ostatnio przez swe władze zwierzchnie rozwiązana, zaś jej gracze rozesłani po miasteczkach i osiedlach północno wschodnich powiatów naszego województwa. Obecnie w Kętrzynie przebywa jedynie reprezentacyjny prawy łącznik Granicy – Piwowarski, który tak jak i pozostali piłkarze tego klubu z piłką nożną od pewnego czasu nie ma już nic wspólnego. W ten sposób WKS Granica, która poza piłką nożną innych sekcji nie posiadał w zasadzie przestał istnieć, tym bardziej że piłkarze Granicy II podpisali zgłoszenia do miejscowych cywilnych klubów  sportowych. Jednak miła nowina w tej całkiem niemiłej wiadomości jest to, że piłkarze Granicy wezmą udział w niedzielnym turnieju błyskawicznym. Niestety to prawdopodobnie ostatni występ tej sympatycznej drużyny. A szkoda.”

Co łączy Granicę z Ostródą?

Jak wcześniej zaznaczyłem początki działalności Klubu na ziemi kętrzyńskiej nie były łatwe. Trudno z całą pewnością stwierdzić co było główną przyczyną kłopotów i problemów, ale wydaje się, że przede wszystkim brak stabilnej kadry zespołu oraz częste absencje zawodników na treningach i meczach. Wynikały one z faktu, że zawodnicy przede wszystkim byli żołnierzami, których obowiązki służbowe bardzo często zmuszały do wyjazdów w tzw. „teren”. Sytuacja, kiedy zespół oparty o żołnierzy stosunkowo krótko (przez okres około 2 lat) przebywających w Kętrzynie i opuszczających go po zakończeniu służby, nie sprzyjał procesowi budowy silnej, w dłuższym przedziale czasowym, drużyny.

O ile w roku 1948 Granica ostatecznie zgłosiła swój akces gry w klasie A, który mimo sprzeciwu niektórych klubów został ostatecznie zaakceptowany przez Mazurski ZPN, to jednak pierwszy mecz ligowy z ZZK Ostróda zaplanowany na 04.04.1948 zakończył się ….. wycofaniem zespołu z rozgrywek na tym poziomie i zgłoszeniem go do rozgrywek klasy B. W ich fazie finałowej, która rozpoczęła się 29 czerwca, Granica rywalizowała ze zwycięzcami pozostałych 4 grup, tj. WKS Szturm Mrągowo, ZKS Pocztowiec Olsztyn, WKS Salwa Morąg i WKS Strażnica Ostróda. Mimo braku ostatecznych wyników tej rywalizacji, z lektury kolejnych publikacji prasowych wynika, że uzyskała ona awans do rozgrywek klasy A w roku 1949, jednak wobec wspomnianych wyżej problemów, kętrzynianie zgłosili się ponownie tylko do klasy B.

Jak zaznaczyłem na wstępie „korzenie” dzisiejszej Granicy sięgały nie tylko Olsztyna, ale również Ostródy. Ma to związek z powołanym tam w dniu  21 września 1946 r. Centrum Wyszkolenia Wojsk Ochrony Pogranicza, którego słuchacze swoją aktywność sportową realizowali początkowo poprzez współpracę z ZZK Kolejarz Ostróda, ale później w roku 1947 usamodzielnili się i jako WKS Centrum uczestniczyli w rozgrywkach piłkarskich klasy „B”. W marcu 1948 r. dokonano zmiany nazwy klubu na WKS Strażnica. W tym samym roku Centrum Wyszkolenia zostaje zreorganizowane i przeniesione (wraz z klubem) do Kętrzyna, aby w we wrześniu roku 1949 stać się Oficerską Szkołą WOP. Tym samym na terenie kompleksu koszarowego przy dzisiejszej ulicy generała Władysława Sikorskiego znalazły się dwie jednostki organizacyjne WOP, tj. 7 Brygada WOP i Oficerska Szkoła WOP, a wraz z nimi funkcjonujące w ich ramach struktury sportowe.

Wejście w roku 1949 ustawy w sprawie kultury  fizycznej i sportu zerwało ze sportowymi tradycjami II Rzeczpospolitej, wprowadzając w ich miejsce wzorce obowiązujące w ówczesnym ZSRR.  Podstawę stanowił sport szkolny, a w dalszej perspektywie branżowe zrzeszenia sportowe, finansowane i kontrolowane na wszystkich szczeblach przez państwo. W roku 1948 Wojska Ochrony Pogranicza włączono do Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego (odpowiednik obecnego MSWiA) i w związku z tym struktury sportowe funkcjonujące w jednostkach mu podległych podporządkowano Zrzeszeniu Sportowemu Gwardia. Zarówno WKS Granica jak i WKS Strażnica zmuszone były zmienić dotychczasowe nazwy i przyjąć narzucony odgórnie „szyld” Zrzeszenie Sportowe Gwardia, przy czym w Brygadzie WOP było to Zrzeszenie Sportowe Gwardia nr 1, natomiast przy Szkole Oficerskiej WOP numer 2.  Jeszcze w grudniu 1949 r. koło działające przy OSWOP powołało do życia następujące sekcje sportowe: lekkoatletyki i pływania, gimnastyki, piłki nożnej, boksu, tenisa stołowego i gier sportowych. W dalszym ciągu z kłopotami borykała się drużyna piłki nożnej, biorąca w roku 1950 udział w rozgrywkach klasy A, którą w czasie trwania sezonu wycofano z gry. Prawdopodobnie było to skutkiem braku porozumienia i współpracy między władzami kół w tej dziedzinie sportu. Mówiąc o ostródzkich „korzeniach” Granicy, trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że tak naprawdę dopiero w roku 1957 wplotły się one w historię kętrzyńskiej Granicy. Stało się to za sprawą zmian organizacyjnych w strukturze kętrzyńskiego WOP-u, w ramach których w miejsce dotychczasowej Brygady powołano do życia Kętrzyński Oddział WOP. Jego nieliczne stany osobowe, a także zakres zadań, nie dawały możliwości prowadzenia klubowej działalności sportowej, co spowodowało zaniechanie działalności koła nr 1. Jego dorobek i potencjał kadrowo –zawodniczy przejęło koło nr 2 przy OSWOP.

Klub Granica, który do swej pierwotnej nazwy powrócił dopiero 5 sierpnia 1957 roku, oparty został zatem o potencjał ludzki Oficerskiej Szkoły WOP, który uzupełniany był okazjonalnie wyróżniającymi się sportowcami Oddziału oraz po raz pierwszy w swej dotychczasowej historii cywilnymi mieszkańcami miasta i okolic. Poza zmianą nazwy i powrotem do historycznej nazwy klubu, ówcześni działacze zdecydowali o tym, ze Granica pozostanie w Federacji Klubów Sportowych Gwardia. W Klubie działały wówczas następujące sekcje sportowe: piłki nożnej, piłki siatkowej, piłki ręcznej, strzelectwa oraz boksu. Należy tu również dodać, że we wcześniejszym okresie, poza już wymienionymi działały również sekcje: hokeja na lodzie, koszykówki czy judo. Szczególnie utytułowana była sekcja strzelecka, ale wynikami sportowymi i osiągnięciami tej i innych sekcji Klubu zajmiemy się nieco później. Do roku 1966 Klub prowadził swoją statutową działalność, z większymi lub mniejszymi sukcesami i był liczącą się na mapie województwa (a w strzelectwie również Polski), organizacją sportową. Niestety w roku 1965 pojawiły się nad nim „czarne chmury”. Wojska Ochrony Pogranicza podporządkowane zostały resortowi Obrony Narodowej, a w 1967 roku podjęto decyzję o przekształceniu szkół oficerskich Wojska Polskiego na szkoły wyższe. Kształcenie kadr oficerskich dla WOP powierzono Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu, w związku z czym w roku 1968 Oficerska Szkoła WOP w Kętrzynie została rozformowana. Tym samym przestało istnieć osobowe zaplecze Klubu, bo przecież jego kadrę zawodniczą oraz trenerską, poza nielicznymi wyjątkami stanowili słuchacze i żołnierze Szkoły. Poza tym kierownictwo MON nie było zainteresowane utrzymaniem struktur sportowych, działających do tej pory w jednostkach WOP, dlatego też w połowie 1966 roku Granica została zmuszona do rozwiązania sekcji piłki nożnej, siatkowej oraz ręcznej, a w Klubie funkcjonowała jedynie pierwszoligowa sekcja strzelecka, której najwybitniejszą postacią była Barbara Kopyt, wielokrotna reprezentantka kraju, mistrzyni świata, wielokrotna mistrzyni i rekordzistka Polski, wybierana czterokrotnie do 10 najlepszych sportowców województwa olsztyńskiego. Niestety, w roku 1969 działalność jej została zawieszona. Znaczna część dotychczasowych zawodników, głównie przedstawicieli gier zespołowych przeszła do lokalnego sąsiada KS Związkowiec (później Zjednoczenie), a strzelcy zasilili Gwardię Olsztyn i Śląsk Wrocław. Dla wielu był to jednak koniec sportowej przygody. Granicę spowił blisko dwuletni mrok niebytu.

Granica Kętrzyn -reaktywacja.

W roku 1971, kiedy WOP zostają wyłączone ze struktur MON i podporządkowane Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, w Kętrzynie powołany został Ośrodek Szkolenia WOP, w którego strukturach znalazły się: Szkoła Chorążych, Szkoła Podoficerska oraz dwa roczniki Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych o profilu WOP. Mniej więcej w tym samym okresie nastąpiła również reorganizacja sportu w MSW -w miejsce Federacji Klubów Sportowych Gwardia powstał Gwardyjski Pion Sportowy. Pojawiły się zatem przesłanki do rozwoju struktur sportowych w środowisku słuchaczy Ośrodka oraz mieszkańców miasta. Jeśli dodać do tego fakt, że działalności KS Zjednoczenie Kętrzyn nie przynosiła oczekiwanych przez sportowe środowisko Kętrzyna rezultatów, to jasnym się stało dlaczego podjęto działania o „wskrzeszeniu” klubu sportowego Granica. Dzięki licznym zabiegom byłych i nowych działaczy sportowych oraz wsparciu różnorodnych czynników „służbowych” w dniu 30 sierpnia 1972 roku doszło do zebrania założycielskiego i powołania klubu (w tym wchłonięcia sekcji piłki nożnej i koszykówki, które funkcjonowały w Zjednoczeniu), który przyjął nazwę Gwardyjski Klub Sportowy Granica z siedzibą w Kętrzynie. W klubie działały sekcje: piłki nożnej, piłki ręcznej, siatkówki, koszykówki i strzelecka, a nieco później jeździecka i tenisa stołowego. Oprócz udziału w rozgrywkach mistrzowskich na szczeblu województwa czy makroregionu, jego zawodnicy byli również uczestnikami rywalizacji w ramach WOP i tzw. pionu gwardyjskiego. Kadrę trenerską i zawodniczą tworzyli nie tylko wojskowi, ale również w poważnym stopniu cywilni mieszkańcy Kętrzyna i okolic, w tym kobiety uczestniczące  w latach 1976-1978 w rozgrywkach koszykówki. Lata 70 i 80 XX wieku, to brak spektakularnych sukcesów, szczególnie zaś piłkarskich (za wyjątkiem zdobycia Wojewódzkiego Pucharu Polski w roku 1979). Należy tu podkreślić, że Granica miała wówczas na kętrzyńskim podwórku na tyle silnego (szczególnie finansowo i organizacyjnie) rywala w postaci klubu Agrokompleks, z którym nie była w stanie dość skutecznie rywalizować w walce o wyższe cele sportowe. Oprócz tego w klubie dość często dochodziło do rozdźwięków w zakresie polityki kadrowej czy koncepcji prowadzenia zespołów seniorskich. W wyniku fuzji Granicy z KKS Farel Kętrzyn, która miała miejsce w roku 1981, postęp zanotowali siatkarze i piłkarze ręczni. Ci pierwsi przez dwa sezony (1985/1986 i 1990/1991) występowali w rozgrywkach II ligi (drugi poziom krajowy), i choć ostatecznie za każdym razem z niej spadali to jednak wydatnie przyczynili się do promocji miasta i klubu na krajowej arenie. Z biegiem czasu coraz większym problemem stawały się finanse. Klub ratował je  prowadząc między innymi działalność gospodarczą w postaci handlu wyrobami kętrzyńskich zakładów pracy (Farel czy Warmia), czy też bartoszyckiej Moreny oraz innymi formami,  jak na przykład prowadzeniem parkingu przy ul. R.Traugutta. Niestety w latach  dziewięćdziesiątych XX wieku, wraz ze zmianami ustrojowymi zachodzącymi w Polsce, coraz bardziej luźne stawały się więzi klubu w ramach dotychczasowych struktur organizacyjnych sportu w resorcie spraw wewnętrznych oraz Centrum Szkolenia WOP, a w połowie lat 90 -tych XX wieku w zasadzie uległy zerwaniu. O ile w sezonie 1991/1992 piłkarze znowu po wielu latach marazmu zaistnieli w sportowej rywalizacji na szczeblu wojewódzkim, to jednak ostatecznie przegrali walkę o awans do III ligi na rzecz olsztyńskiej Warmii i dalej pozostali wojewódzkimi średniakami. Rok 1992 przyniósł nowy pomysł na odrodzenie silnej Granicy. Niestety powołany w liczbie 23 członków zarząd, składający się z przedstawicieli zakładów i firm przemysłowych Kętrzyna, nie uzdrowił sytuacji. Granica trwała w marazmie.

28 kwietnia 1993 roku dokonano zmiany w nazwie Klubu, z „Gwardyjskiego” na „Kętrzyński” Klub Sportowy Granica, a czerwony kolor („gwardyjski”) barw klubowych zmieniono na zielony, będącego symbolem historii klubu i jego związków z formacjami granicznymi. Jednocześnie rok 1993 stał się rokiem ścisłego związania się klubu z Miastem Kętrzyn, zarówno w sferze finansowo – organizacyjnej jak i infrastrukturalnej (siedzibę klubu przeniesiono z gmachu obecnego Sądu Rejonowego na stadion przy ul.Bydgoskiej). Granica w dalszym ciągu próbowała ratować swe finanse w ramach działalności gospodarczej, polegającej na dystrybucji piwa, sprzedaży gazu bezprzewodowego czy prowadzeniu giełdy samochodowej, jednak z marnym skutkiem. Z biegiem czasu wygaszano kolejne sekcje sportowe i choć przez jakiś czas w klubie działały jeszcze na zasadzie autonomii sekcje: tenisa stołowego, piłki ręcznej kobiet (II liga), taekwondo i tańca towarzyskiego, to ostatecznie od roku 2003 Granica została jednosekcyjnym klubem piłkarskim. Pisząc o stosunkowo nieodległej jeszcze historii, warto zatrzymać się na latach 1996 -1999. Wówczas to władze klubu bardzo energicznie zaangażowały się w proces tworzenia silnej drużyny piłkarskiej, zatrudniając sprawdzonego wcześniej na kętrzyńskim „podwórku” szkoleniowca z Litwy Pawła Grigonisa. Głównie dzięki temu posunięciu, w roku 50 -lecia klubu, Granica po pasjonującej rywalizacji z olsztynecką Olimpią uzyskała awans do IV ligi makroregionalnej, w której już w pierwszym sezonie zajęła wysoką, drugą lokatę. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kibiców, zarząd Klubu, na czele którego stał wówczas Krzysztof Hećman, w sezonie 1998/1999 sprowadził do Kętrzyna znanego w województwie trenera Józefa Łobockiego. Ten po dokonaniu szeregu zmian personalnych, doprowadził Granicę w błyskotliwym stylu do III ligi, dokładając do tego zdobycie Wojewódzkiego Pucharu Polski. Ówczesne sukcesy piłkarzy przyciągały na trybuny kętrzyńskiego stadionu liczne rzesze kibiców, a ich frekwencja na wielu meczach przekraczała 2 tysiące. Start w rozgrywkach III ligi był wielce obiecujący -Granica plasowała się w czołówce zespołów w nich uczestniczących. Niestety, Klub borykał się z problemami finansowymi,  które z biegiem czasu narastały. Były one skutkiem zmian na stanowisku prezesa oraz reperkusji z tego wynikających. Osłabiona odejściem kluczowych zawodników drużyna, na finiszu rozgrywek zajęła spadkowe 15 miejsce, jednak w związku z powiększeniem ligi do 20 zespołów, ostatecznie utrzymała się w niej. Grając w większości swoimi wychowankami, często juniorami, mimo ambitnej i nie przynoszącej wstydu postawie oraz sprawieniu kilku niespodziewanych rozstrzygnięć, zespół pod kierunkiem Romana Uglarenki, musiał jednak w kolejnym sezonie opuścić grono trzecioligowców. W międzyczasie oprócz wielu zawodników, Klub opuściła większość ówczesnych działaczy. Dość powiedzieć, że w czerwcu 2001 roku w Klubie pozostali jedynie Wiesław Markowski i Wiesław Sopyła oraz jego kierownik Zbigniew Wtulich, a wraz z nimi gigantyczne zadłużenie sięgające jak się później okazało, blisko 200 tys. zł. Jednak dzięki skutecznym działaniom w/w i licznego grona życzliwych Klubowi ludzi, których jak się okazało wówczas nie zabrakło, udało się uratować „życie” Granicy i nie tylko przystąpić do rozgrywek sezonu 2001/2002, ale jednocześnie rozpocząć proces spłacania długów. Wszystkie te okoliczności spowodowały, że Granica zamiast zniknąć ze sportowej mapy województwa, o mały włos nie awansowała  ponownie do III ligi. Na finiszu IV ligowych rozgrywek lepsza była tylko Polonia Olimpia Elbląg. Po kilku sezonach marazmu i stagnacji, rok 2011 przyniósł kolejny awans do zreorganizowanej III ligi obejmującej swym zasięgiem województwa podlaskie i warmińsko -mazurskie. Wraz z tym sukcesem Granicy przyszło się ponownie zmierzyć z „demonami przeszłości”  tj. nieuregulowaną częścią zadłużenia wobec ZUS, która pozostawiona przez kilka lat bez obsługi urosła do bardzo poważnej kwoty. Na szczęście dzięki determinacji ówczesnego prezesa Klubu Romana Danisiewicza, a przede wszystkim wsparciu  finansowym  władz miasta Kętrzyn, kolejnej już w historii „egzekucji” na KKS Granica udało się zapobiec.

Wraz z modernizacją, a w zasadzie budową nowego stadionu w Kętrzynie pojawiły się nowe nadzieje i oczekiwania na odbudowę roli i pozycji klubu na sportowej mapie województwa. Niestety, to nie „piekarnia”. Aby im sprostać trzeba czasu, konsekwencji i współpracy na wielu płaszczyznach, no i oczywiście realnego wsparcia czynników odpowiedzialnych za sport i rekreację w Naszym mieście. Korzystając z ponad 70 -letniego dorobku i doświadczeń klubu oraz posiadając takie możliwości, o których wcześniej trudno było nawet marzyć, można zbudować w Kętrzynie taką strukturę klubową jakiej nie będziemy musieli się wstydzić w przyszłości.

                                                                                                   Wiesław Sopyła