Kolejny wygrany sparing Granicy Kętrzyn. Paweł Aleksandrowicz zakończył spotkanie z dwoma asystami

Granica wygrała dzisiaj mecz sparingowy z Łyną Sępopol 5:1. Po dwa gole dla kętrzynian strzelili Damian Roksela i Marcin Swacha, jednego dorzucił Damian Kielczyk.

Pierwsze 10-15 minut spotkania przebiegała przy śnieżnej zadymce. Niewiele było widać, ale piłkarze Granicy widzieli co trzeba. Płynne akcje i znakomita współpraca Pawła Aleksandrowicza z Damianem Rokselą przyniosły dwa gole tego drugiego. Trzeciego dorzucił waleczny dzisiaj Marcin Swacha i pierwsza połowa zakończyła się wygraną Granicy 3:0. Niby sparing, ale słychać było z boiska okrzyki typu “chcesz mi nogę urwać?” i kilka podobnych. Po raz kolejny piłkarze Granicy nie odstawiali nóg i walczyli o każdą piłkę. Goście, trzecia drużyna „okręgówki” nie pograła sobie za wiele, bo kętrzynianie im na to nie pozwolili. W drugiej, po zmianach było im już łatwiej przedostawać się pod bramkę Granicy. Dwa gole w tej połowie dorzucili Marcin Swacha i Damian Kielczyk, a honorową bramkę zdobyli również zawodnicy Łyny. Kilkunastu kibiców, którzy zjawili się na trybunach z uznaniem przyjmowała kolejne udane akcje kętrzynian. Wygląda na to, że wiosną powinno być z grą Granicą znacznie lepiej niż jesienią.