Kętrzynianie nie sprostali gościom: Granica Kętrzyn – Concordia Elbląg 2:4

Po serii zwycięstw w wykonaniu biało-niebiesko-zielonych przyszedł kolejny czas na – niestety – straty punktów. W meczu, który odbył się w minioną sobotę, gospodarze nie sprostali walczącej o pozostanie w III lidze drużynie z Elbląga. Wprawdzie porażka na własnym boisku 2:4 nie do końca odzwierciedla przebieg gry, ale niewątpliwie daje wiele do myślenia o przyszłości zarówno trenerowi jak i zawodnikom. Wprawdzie będzie to już IV liga, lecz to wcale nie oznacza niższego poziomu rozgrywek, albowiem do tej samej ligi trafi wiele innych zespołów, którym nie uda się zakwalifikować do grupy siedmiu zespołów premiowanych pozostaniem w III lidze.
Wracając jednak do sobotniego meczu, na boisku widać było brak zawodników z większym doświadczeniem ligowym. Przede wszystkim uwidoczniła się nieobecność ze względu na kontuzję Tomasza Bobrowskiego, a młodzi następcy nie zawsze byli w stanie poradzić sobie ze znacznie wyżej notowanym zespołem gości. Stąd też nie dziwi fakt, że kętrzynianie już w piątej minucie spotkania stracili pierwszą bramkę. Kolejne dla elblążan padły w: 22, 83 i 90 minucie meczu. Kętrzynianie natomiast po strzałach Kacpra Rałowca w 25 minucie spotkania oraz Damiana Awtucha w 90 minucie zmniejszyli rozmiar porażki udowadniając, że zespół w trudnych chwilach stać na mobilizację i koncentrację.
Rozgrywki ligowe sezonu 2015/2016 Granica zakończy 4 czerwca na własnym boisku podejmując zespół Warmii Grajewo. Początek meczu zaplanowano na godzinę 16.00.