Hokejowy wynik meczu z Tęczą Biskupiec

Po 9 golach ujrzanych w ostatnim meczu z Romintą Gołdap, kiedy to wygraliśmy 7:2, dziś kibice w Kętrzynie zobaczyli o jedną bramkę więcej w sparingu z Tęczą Biskupiec. Niestety wynik dzisiejszego meczu nie był dla nas korzystny, bo przegraliśmy 4:6 (2:2). Wysoki wynik, typowy z lodowisk hokeja na lodzie, mógłby być jeszcze wyższy gdyby zawodnicy obu zespołów wykorzystali wszystkie okazje do strzelenia bramek. Szczególnie w pierwszej połowie Tęcza nie wykorzystała trzech 100% sytuacji, w których fantastycznie interweniował Mateusz Papliński.

Bramki zdobyli:

⚽️1:0- Marcin Swacha- 10′
⚽️1:1- B.Bogdaniuk- 25′
⚽️2:1- Mariusz Machniak- 36′
⚽️2:2- P.Rybkiewicz- 43′
⚽️3:2- zawodnik testowany- 53′
⚽️4:2- Paweł Miłoszewski- 64′
⚽️4:3- R.Ocias- 60′
⚽️4:4- B.Bogdaniuk- 62′
⚽️4:5- samobójcza (zawodnik testowany)- 68;
⚽️4:6- J.Rogoziński- 83′

Mecz zaczęliśmy w składzie:

Papliński, Miłoszewski, Michałowski, B.Czerniakowski, Baran, zawodnik testowany, Roksela, M.Swacha, Szmyd, Machniak, zawodnik testowany.

na zmiany weszli również: Jaskólski, Dwulat, Zdankowski, Kuraj, Doskocz.

Dzisiejsze spotkanie było bardzo nierówne w naszym wykonaniu. Po dobrym początku i objęciu prowadzenia, popełniliśmy ponownie kilka kardynalnych błędów w obronie, których Tęcza początkowo nie wykorzystała. W pierwszej połowie meczu, ponownie „swoją” bramkę z rzutu wolnego strzelił, niezawodny ostatnio w tym elemencie, Mariusz Machniak. Po przerwie kolejny raz wyszliśmy na prowadzenie po składnej akcji całego zespołu i dograniu piłki przez Pawła Miłoszewskiego do zawodnika testowanego(jednego z dwóch dzisiaj w naszym zespole), który dopełnił formalności strzelając bramkę na 3:2. Następnie po rzucie rożnym gola zdobył, aktywny w ofensywie, Paweł Miłoszewski. Niestety od stanu meczu 4:2 dla nas następne gole zdobywała tylko, dobrze usposobiona drużyna Tęczy Biskupiec. Co gorzej goli tych zdobyła, aż cztery i kilka z nich obciąża bezpośrednio naszych zawodników, którzy zawczasu nie wyjaśnili sytuacji na boisku albo wręcz sprokurowali  sytuacje bramkowe . Mając nadzieję, że rażące błędy naszych zawodników będą sukcesywnie eliminowane należy się jedynie cieszyć, że był to mecz sparingowy a nie ligowy…