Efektowne zwycięstwo Granicy Kętrzyn na wyjeździe !!!

 

To był pierwszy mecz wyjazdowy biało-niebiesko–zielonych w tej rundzie rozgrywek ligowych. Obaw więc było wiele. Jednak nasi piłkarze nie zawiedli i na trudnym terenie pokonali gospodarzy.

Mecz z Tęczą Miłomłyn był trzecim w tej rundzie rozgrywek. W pierwszych dwóch spotkaniach Granica na własnym boisku nie dała gościom żadnych szans pokonując 5:1  zespół Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie, a kilka dni później Czarnych Olecko 4:1.

Mecz trzeciej kolejki był dla piłkarzy Granicy pierwszym wyjazdowym. Stąd też  były i obawy. Okazało się jednak, że nasi piłkarze stanęli na wysokości zadania. Pan Piotr, świadek wydarzeń na boisku tak relacjonował  przebieg meczu:

„Tęcza Miłomłyn – Granica 0:3 (0:0). Gole dla Granicy zdobywali: Łokietek Krzysztof -asysta Machniak, Paweł Kowalewski -asysta Machniak, Marcin Swacha-Sock -asysta Kowalewski. Wydarzenie meczu to “debiut” dobrego znajomego, wychowanka i przez lata głównego strzelca klubu – Pawła Kowalewskiego!!!!!!! Wszedł w 60 minucie i po ok. 10 strzelił pięknego gola, lewą nogą, po “nawinięciu” obrońcy po długim rogu w okienko bramki Tęczy! Stadiony świata!!! A potem asystował przy ostatniej bramce!!! Wejście smoka! W pierwszej połowie mecz wyrównany z sytuacjami obu stron – najlepszą zmarnował w 40 minucie Paweł Miłoszewski – strzelił w słupek do pustej bramki z około 12 metrów! sytuacja 200%! Po przerwie zdecydowana gra Granicy i bramki po pięknych akcjach i cenne trzy punkty z ciężkiego terenu! Gratulacje Panowie!!!”

Dziękujemy za relację. Gratulujemy Granicy kolejnego zwycięstwa i oby tak dalej. Po trzech kolejkach rozgrywek Granica utrzymuje się  z kompletem (9) punktów na pozycji wicelidera tabeli. Liderem z taką samą ilością punktów lecz z nieco z lepszym stosunkiem bramkowym  jest Concordia Elbląg.

Najbliższe spotkanie nasi piłkarze rozegrają na boisku przy Kazimierza Wielkiego już w najbliższą sobotę. Przeciwnikiem biało-niebiesko-zielonych będzie zespół MKS Korsze. Początek meczu o godzinie 17.00. Zapraszamy.