Przesadziliśmy z gościnnością. Porażka z Unią Susz 0:2

Nie udał się naszym piłkarzom pierwszy mecz na stadionie przy Bydgoskiej, po jego gruntownej i wciąż trwającej modernizacji, gdzie doznaliśmy dziś porażki z Unią Susz 0:2(0:1). Przed meczem Prezes Granicy, Jarosław Moczarski podziękował za długoletnią pracę na rzecz klubu, Panu Zbigniewowi Wtulichowi, wręczając mu pamiątkową grafikę oraz bukiet kwiatów. Było to swoiste

Nowy stadion jest jak magnes!

Siłę każdego Klubu tworzą ludzie💪⚽️ Dziś na Bydgoską zawitał na kilka minut, żyjący od 2008 roku w Norwegii, Mateusz Bociański ⚽️👍 Mimo, że przyjechał do kraju i miasta dosłownie na chwilę w sprawach rodzinnych nie mógł nie zobaczyć długo wyczekiwanego stadionu. Mateusz to wychowanek Granicy, który ją reprezentował we wszystkich kategoriach wiekowych w

Porażka Juniorów w Wielbarku

Równolegle do środowego spotkania seniorów w WPP swój mecz ligowy w Wielbarku rozgrywali nasi juniorzy młodsi. Niestety spotkanie zakończyło się porażką Granicy 2:3(0:0). Spytany o przebieg spotkania trener Michał Żyżyk przekazał: "Zagraliśmy niezłe spotkanie, w pierwszej połowie nie strzelamy pierwsi bramki po 100% sytuacji Sokołowicza. Na druga połowę, ze względu odniesiona kontuzję,wychodzimy

Odpadamy po walce. Znicz w finale WPP.

Wczoraj o godz. 17.00 w Kętrzynie rozpoczęliśmy zmagania w 1/2 wojewódzkiego Pucharu Polski z III ligowym Zniczem Biała Piska. Podobnie jak rundę wcześniej ze Śniardwami Orzysz do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka i rzuty karne. 90 minut zakończyło się remisem 1:1(0:1), w dogrywce bramki nie padły, więc mecz rozstrzygnął się

Historia ponownie zatoczy koło ???

W środę czeka nas mecz o finał wojewódzkiego Pucharu Polski. W półfinale tych rozgrywek gościmy w Kętrzynie III -cio ligowy Znicz Biała Piska. Przed nami zadanie mega trudne, ale jak wiadomo, Puchary rządzą się swoimi prawami i do ostatniego gwizdka sędziego Wojciecha Krztonia wszystko jest możliwe. Wciąż trwają ostatnie prace nad

Dzielnie walczymy, ale przegrywamy w Wikielcu

W 24 kolejce forBET IV ligi, po meczu walki, przegrywamy na wyjeździe z GKS Wikielec 2:3(0:1). Niestety w pierwszej połowie zostaliśmy zdominowani przez gospodarzy i możemy się cieszyć, że straciliśmy tylko jedną bramkę. My właściwie oddaliśmy całą inicjatywę miejscowym przyglądając się ich poczynaniom. Całe szczęście po przerwie zobaczyliśmy inne, normalne oblicze